Wszystkie te zakresy są tylko poglądowe. Nawet przy przymkniętej przysłonie (8, 11) najostrzej jest tylko w miejscu, gdzie była nastawiona ostrość. Co prawda obszar ostrości jest nieco głębszy, ale nie jest to taka sama ostrość jak w miejscu, na które dokładnie została nastawiona. Od tej największej ostrości spada stopniowo do coraz mniejszej. Gdybym robił tę wizualizację, to ten różowy pasek zrobiłbym gradientem, a nie płaskim kolorem. W zależności od tego jaka jest
@Opiochoinka: Ja też chcę mieć możliwie ostre zdjęcie bez wad optycznych, ale oczywiście nie ma idealnych szkieł, więc nie ma co się pastwić nad poprawą jakości zdjęcia przez parę godzin. Większa różnica w nieostrości będzie spowodowana kiepskiej jakości szkłem (zwłaszcza w rogach) aniżeli wynikająca z ostrości poza głębią, jak w przypadku wyżej oczywiście.
@kuss115: przy makro z ręki to nieraz trzeba zrobić 10 zdjęć, by idealnie trafić z ostrością, a czasem się nie da, jak zbyt duże powiększenie (np 2:1), albo zbyt głęboki obiekt. No i dochodzi problem jak to oświetlić.
Fajne, fajne :-) Świetna rzecz jak ktoś nie ma dużego doświadczenia z manualnymi i półautomatycznymi nastawami. Można się tu pobawić i nabrać trochę "wyczucia" bez zepsucia setki fajnych ujęć.
Np. jechało się na wakacje z 3 rolkami filmu po 36 zdjęć.
@Peter_Sinclair: Burżuje. Ja dostawałem na wyjazd najwyżej jedną rolkę filmu i Smienę. Za to tam nastawy były łatwe - odległość, słońce/chmurka i cyk. Jak się teraz nad tym zastanawiam, to nie wiem czemu ojciec nie dawał mi Feda albo którejś Zorki, bo sam już od dawna nie fotografował. No ale mniejsza z tym :-) Ale faktycznie - to
Nie wiem co tu jest prosto wyjaśnione. Jakbym nie miał optyki w szkole to bym bladego pojęcia nie miał co oznaczają te cyferki i bym sobie przesuwał suwak jak małpa i cieszył ryja co najwyżej. Tym bardziej jak wszystko jest wyrażone w stopach.
@Sevotumir: jeśli jedziemy na ogniskowych ekwiwalentnych, to tak. Jeśli używamy realnych ogniskowych, to oczywiście głębia ostrości nie zmienia się z rozmiarem matrycy, bo czemu by miała?
Patrząc na kometarze i wojnę jaka się wywołała, sparodiuję: "Dziewczynki, dziewczynki obie jesteście piękne" (Megamocny). Czemu zawsze wybija polskie piekiełko i z normalnej debaty robi się ... forum Elektrody?
Kiedyś kupiłem DDRowską Prakticę w dużym zestawie 20mm, 29mm, 50mm, 135mm i 200mm. Zakochałem się w tym 29mm. Zniekształcenia spowodowane szerokim kątem nie były rażące a hiperfokalna pozwalała nie dotykać pierścienia ostrości i przysłony (praca z automatyczną lampą) z f 5,6, 8 zależnie od iso... filmu.
@fideriankoons: Rozumiem że szerokość kąta zależy też od wielkości sensora ale czy ten zakres ogniskowej to jest mniej więcej taki jak widzi przeciętny człowiek?
@alekk: To było analogowo na pełnej klatce filmu 35mm, więc odpowiednik dzisiejszego "full frame". Czyli prawdziwe 29mm bez mnożnika. Kiedyś za kąt widzenia analogiczny z ludzkim okiem, uznawano 50mm. Wiele aparatów analogowych miało standardowe obiektywy 50-58mm.
@kidi1: Jedna i druga forma jest poprawna i używana, a co do pokazania tego na obrazku, to da się :) Przy okazji odpowiadania możesz poczytać o teorii Scheimpfluga, zawsze coś się dowiesz.
Komentarze (164)
najlepsze
źródło: fot_otworkowa
PobierzŚwietna rzecz jak ktoś nie ma dużego doświadczenia z manualnymi i półautomatycznymi nastawami. Można się tu pobawić i nabrać trochę "wyczucia" bez zepsucia setki fajnych ujęć.
@Peter_Sinclair: Burżuje. Ja dostawałem na wyjazd najwyżej jedną rolkę filmu i Smienę. Za to tam nastawy były łatwe - odległość, słońce/chmurka i cyk. Jak się teraz nad tym zastanawiam, to nie wiem czemu ojciec nie dawał mi Feda albo którejś Zorki, bo sam już od dawna nie fotografował. No ale mniejsza z tym :-)
Ale faktycznie - to
źródło: Tabela_naswietlan_d
PobierzNie wiem co tu jest prosto wyjaśnione. Jakbym nie miał optyki w szkole to bym bladego pojęcia nie miał co oznaczają te cyferki i bym sobie przesuwał suwak jak małpa i cieszył ryja co najwyżej. Tym bardziej jak wszystko jest wyrażone w stopach.
źródło: obraz
PobierzCzemu zawsze wybija polskie piekiełko i z normalnej debaty robi się ... forum Elektrody?
@kidi1: Obydwie formy są poprawne.