Prankster z gazety wyborczej - stypendium na doktorat, a nie zrobił magisterki

Wojciech Czuchnowski z "Gazety Wyborczej" poinformował, że dostał ponad 400 tys. zł stypendium, m.in. od kancelarii premiera na doktorat dotyczący hejtu. Kilka godzin później przyznał, że to kłamstwo, na które nabrali się m.in. dziennikarze i politycy, i że nie skończył studiów magisterskich.

- #
- #
- #
- #
- #
- 85
- Odpowiedz






Komentarze (85)
najlepsze
źródło: Fajnopolacy
PobierzNajsprytniejszym chwytem GazWybu jest wmówienie swoim czytelnikom, że są elitą, są inteligencją polską.
źródło:
PobierzSzukał spektakularnej porażki?
Zaś Czuchnowski tego swojego pranka w ogóle nie przemyślał. Bardziej przypominało to urojenia n-------a podczas zjazdu niż przemyślaną prowokację dziennikarską.
...hmm.. gównianych "redakcji"
(-‸ლ)
I pomyśleć, że swoje studia rzuciłem xD
(nic z tego nie jest żartem, ale jakby co, to nie brałem pieniędzy za te pomoce naukowe :) )
LLMy są coraz mniej skuteczne. Na początku były niewykrywane, teraz są dość skutecznie wykrywane, może za jakiś czas znów będą niezauważalne. Choć i tak uważam, że wynik należy sparafrazować i poprawić, bo nikomu nie jest potrzebna
źródło: wyborcza
Pobierzźródło: temp_file8222821909781476696
Pobierz