Niedzielny odcinek programu " Rolnik szuka żony" - rolnik Krzysztof zaprasza swoją kandydatkę na wspólne poranne dojenie. I oczom widzów ukazuje się obora z krowami oblepionymi od własnych odchodów (świeżych i zaschniętych). Rolnik bierze brudny z błota przyrząd do dojenia krów i zaczyna przyczepiać do strzyków bez uprzedniego ich przemycia. Jak można prowadzić hodowlę mleczną krów takich warunkach i dopuścić, aby krowy były tak zaniedbane :(
RSŻ - stan krów

Rolnik Krzysztof zaprasza kandydatkę na wspólne poranne dojenie do obory z krowami oblepionymi od własnych odchodów (świeżych i zaschniętych). Rolnik bierze brudny przyrząd do dojenia krów i zaczyna go przyczepiać bez umycia strzyków. Może wypowie się weterynarz lub rolnik. Czy to standard???:(

- #
- 5
- Odpowiedz





Komentarze (5)
najlepsze