Dziś, koło kiosku Ruchu, widzę samochód ze szczekającym w środku psie oraz gościa przy samochodzie, który stoi obok i pod nosem głośno klnie. Na początku myślałem, że gość wkurza się na to, że ktoś zostawił psa w zamkniętym samochodzie (dziś jest ładny upał). Ale okazało się, że to samochód tego gościa, a na psa klął, bo kiedy na chwile wyszedł z samochodu po gazetę, zostawiając w środku kluczyk i
Komentarze (54)
najlepsze
Dziś, koło kiosku Ruchu, widzę samochód ze szczekającym w środku psie oraz gościa przy samochodzie, który stoi obok i pod nosem głośno klnie. Na początku myślałem, że gość wkurza się na to, że ktoś zostawił psa w zamkniętym samochodzie (dziś jest ładny upał). Ale okazało się, że to samochód tego gościa, a na psa klął, bo kiedy na chwile wyszedł z samochodu po gazetę, zostawiając w środku kluczyk i