no cóż... pogrywam gdzieś od 3 tygodni, nabiłem jakieś 50h i faktycznie jest jak jest. Do tej pory 2 krasze, jeden quest który musiałem powtarzać bo się zesrał na cacy, poza tym niezliczone glicze i bugi (npc wbite w tekstury, poskręcane zwłoki, źle wczytane save, klony na ulicach i przechodnie samobójcy).
No ale Night City broni się historią, złożonością i fajnością! 乁(♥ʖ̯♥)ㄏ Jbnb skoro w
@Dwudziestydrugi: daj już spokój tej grze Indie, wydali większość budżetu na możliwość wykorzystania wizerunku i głosu Keeanu, i już nie mieli na zespół który potrafi załatać swoją grę. A tak poważnie, to na obecną chwilę da się w to grać w miarę bezproblemowo, w porównaniu do czasów kiedy ten chłam wyszedł
Komentarze (3)
najlepsze
pogrywam gdzieś od 3 tygodni, nabiłem jakieś 50h i faktycznie jest jak jest.
Do tej pory 2 krasze, jeden quest który musiałem powtarzać bo się zesrał na cacy, poza tym niezliczone glicze i bugi (npc wbite w tekstury, poskręcane zwłoki, źle wczytane save, klony na ulicach i przechodnie samobójcy).
No ale Night City broni się historią, złożonością i fajnością! 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ
Jbnb skoro w
Komentarz usunięty przez moderatora