Te wszystkie porzarządowe organizacje zajmujące się rzekomo ochroną dzieci wyglądają jak typowa agentura wpływu która ma naganiać na wprowadzenie cenzury w sieci. Kiedy trzeba wprowadzić jakieś ograniczenia to są pierwsi do darcia ryja na tak, za to jak moja siostrzenica nacisnęła guzik do zgłoszenia jakiegoś typa co ją na czacie namawiał na dymanie to pojawił jej się ekran z pogróżkami o odpowiedzialności karnej. Gdzie są te wszystkie cyber patrole i inne gó.wna
Komentarze (9)
najlepsze
"Chodzi o powszechne wprowadzenie systemu, który tak dobrze sprawdza się w Wielkiej Brytanii – dostępna na ekranach komputerów ikonka ...."
mała ikonka i cała machina urzędnicza stojąca za tą ikonką.