Aleksandra Mirosław: "Podwójna duma. Jestem sportowcem, ale też żołnierzem"

"Czułam ogromną dumę, ogromną radość. To jest taki moment, kiedy marzenia się spełniają" - powiedziała mistrzyni olimpijska we wspinaczce sportowej na czas Aleksandra Mirosław po tym, jak stanęła na najwyższym stopniu podium igrzysk w Paryżu.
- #
- #
- #
- #
- #
- 77
- Odpowiedz






Komentarze (77)
najlepsze
@kamil28071987: Nie no tyle, to nie. On jest po to, żeby mieć emeryturę za Twoje, a jak będzie wojna to i tak pójdziesz do okopów, ona będzie w sztabie, bo i tak będzie miała wyższy stopień.
W wojsku leżę na majorce ma inne znaczenie...
choć nie zapłąciłą nawet 1zł składki.
System emerytalny to gnojowisko i musi upaść.
@polacy_nigdy_nie_klamia: To akurat jest bohaterka i powinna dostać milionowe odszkodowanie od państwa za lata prześladowań.
" która wyj...ała się na żarcie Stanowskiego." brednie.
O ile wiem to sportowe/olimpijskie emerytury są głodowe. Było o tym swego czasu sporo w necie.
@variat: A pani na kasie, która całe życie podporządkowuje kasowaniu produktów też się należy?A madce, która całe życie podporządkowuje bombelkowi? A filateliście, który całe życie podporządkował zbieraniu znaczków?
Dlaczego ze wszystkich zajęć akurat sport ma być tym wyjątkowym?