ciekawe co by pokazali na fotografiach ciekawej kampanii antyalkoholowej. To głupota, pokazują ekstremalne przypadki, a większość ludzi wciąga sporadycznie i rekreacyjnie, podobnie jak i wódkę pije się okazyjnie i rekreacyjnie. Ale War on Drugs musi być - tylu urzędników ma z tego pracę...
Porażające, aż sobie skuna zawinę z tej okazji. Wk$#!iają mnie takie akcje, trzeba uświadamiać a nie straszyć, potem dziwne że tępe społeczeństwo rośnie.
Komentarze (6)
najlepsze
Ja bralem i niespecjalne to jest, wole sie porzadnie nachlac dobra polska wodeczka.