AMA Kurier

Witam wszystkich. Aktualnie branża kurierska przeżywa tak zwany "Szczyt paczkowy''. Pewnie wielu z Was będzie coś zamawiało przez internet. Jeśli jesteście ciekawi, jak wygląda praca kuriera, lub też macie jakieś inne pytania odnośnie branży kurierskiej, chętnie na nie odpowiem.
- #
- #
- #
- 466
- Odpowiedz





Komentarze (392)
najlepsze
Bez urazy, nie ujmuje kurierom czy kelnerom/obsłudze i szanuję ich pracę ale klient też często zarabia tyle co oni (albo i mniej) ale jest np. ochroniarzem, sprzedawcą, asystentem, cieciem w szkole, robocikiem na taśmie i gdzie miałby sobie tę skarbonkę na napiwki postawić? Jakaś
Ad1. Niestety w przypadku braku uszkodzeń nie masz możliwości sprawdzenie zawartości przy kurierze.
Ad2. Jest to nazwijmy takie zwrócenie uwagi.
Ad3. Może nieświadomie coś takiego kiedyś miałem.
Ad4. Ja osobiście staram się mieć zawsze wydać. W portfelu mam zawsze 300zł w 10/20 i jakieś drobne. Wydaje zawszę, tylko już w grosze się nie bawię. Jestem przeciwnikiem wymuszania napiwków
Ad5. U mnie w oddziale żadna nie pracowała, także ciężko mi się
A tak serio to jak często zdarza się nie przyjeżdżanie pod adres i udawanie, że się było i baaa, nawet się dzwoniło domofonem
2) Ile średnio dostarczasz paczek dziennie / w miesiącu?
3) Czy praca poza miastem gdzie odległości są mniejsze a paczek mniej jest jakoś inaczej wyceniana niż praca w mieście, gdzie pewnie czasem do jednego biurowca (no może w czasach przed COVIDEm ;) ) to i pół busa mogło być paczek?
4) Jeśli w dużym mieście, to czy dzwonisz i uprzedasz, że będziesz, czy stajesz pod drzwiami a potem
Ad1. Oddział w mieście około 250 tysięcy
Ad2. W normalnym okresie jest to około 60-65 punktów średnio. Co daje zazwyczaj koło 75-80 paczek dziennie.
Ad3. Tak dokładnie. Stawka za doręczenia w mieście, a 60 km od oddziału różni się.
Ad4. Ja akurat obsługuję miasteczko około 30 tysięcy ludzi oddalone 40 km od oddziału i wioski wokół. Nie dzwonię, kiedyś próbowałem, lecz ludzie po prostu za bardzo zawracają człowiekowi głowę. Jakbym
Naprawdę bardzo, bardzo rzadko
Wydaje mi się, że bardzo stresująca. Odpowiedzialność spora skaner, auto, paczki. Jednak też musisz być cały czas skupionym(prowadzisz auto), a w międzyczasie jeszcze inne rzeczy ogarniać. Dodatkowym czynnikiem stresującym jest taki wiesz ogólny ciągły pośpiech. Chcesz, jak najszybciej rozwieść wszystko, aby wrócić do domu.Najgorszym problemem tej branży jest brak 8h systemu pracy. Zdarzało się, że przychodziłem o 6 wychodziłem o 19.30. A tak, jakby jeździć tak, aby po 8h
Jakieś pyskówki że zaparkowałeś dużym autem i zablokowałeś komuś miejsce parkingowe?
Żeby nie było, ja was kurierów absolutnie rozumiem i wiem, że tak często po prostu musicie.
Ad1. Za parkowanie dostałem przez 3 lata tylko 1 mandat.
Ad2. Raczej ludzie są wyrozumiali. Najczęściej to jakieś 'mohery' mają problem, że się stanie na chodniku. Kiedyś słyszałem tekst w stylu. Proszę Pana to jest chodnik, jak sama nazwa wskazuję tu się chodzi.
Dzięki za wyrozumiałość. Z doświadczenia staram się tak stanąć, żeby zawsze był przejazd, ale czasami po prostu nie idzie.