Problemy z Empik.
Chciałbym prosić Was o pomoc / poradę, bo czuje się totalnie bezsilny.
We wrześniu złożyłem preoreder z zaliczką 10100725904441 .
13.11.2020 zostało to niby wysłane do punktu.
W dniu 16.11 kontaktowano się ze mną i powiedziano, że trzeba zmienić z punktu odbioru w punkcie na kuriera i utworzono nowe zamówienie -> 10100776878241. Oczywiście był nacisk aby opłacić resztę kwoty od razu więc tak zrobiłem.
18.11 status zmienił się na skompletowane i na tym się kończy historia z nowym zamówieniem - status skompletowane do dziś 20.11.2020.
W dniu 19.11. pierwsze moje zamówienie otrzymało status gotowe do odbioru w punkcie. Poszedłem ale oczywiście tam tego nie ma i polecili mi kontakt z infolinią.
Infolinia na wstępie powiedziała mi, że nie będę miał produktu po czym po mojej irytacji i informacji, że 3 dni wcześniej kazano mi opłacić zostało wysłane zgłoszenie do magazynu. Poinformowano mnie, że w ciągu 5 godzin powinienem dostać informację zwrotną, ale raczej tego nie będę miał. Była jeszcze informacja o ewentualnej rekompensacie w formie bonu.
Z infolinia kontaktowałem się kilkukrotnie i każda osoba mówi co innego. Magazyn do tej pory nie dał informacji zwrotnej. Oczywiście kontakt bezpośredni z magazynem jest niemożliwy.
Komunikacja przez FB na profilu empik też niewiele dała.
Dodatkowo w dniu 20.11.2020 pierwsze zamówienie zmieniło status na odebrane, to drugie nadal skompletowane i nie wysłane.
W skrócie i nie przedłużając historii, mam dwa zamówienia do jednej rzeczy, gdzie jedna została niby odebrana ale jej nie mam - bo nie było, a druga jest skompletowana ale nikt nie ma zamiaru wysłać. Dodatkowo przeszło 2 tyś leżą sobie na ich koncie.
Co mnie jeszcze bardziej wkurzyło, była osoba, która zrobiła zamówienie na ten sam produkt w dniu 19.11 - zamówienie nr 10100777957464 i odebrała w dniu dzisiejszym.
Czy ktoś z Was może mi doradzić co mam zrobić ? irytacja związana z niewiedza i bezradnością sięga zenitu.
Z góry dziękuję za wszelkie pomocne informacje.
Komentarze (2)
najlepsze