W okolicach 6:30 dziennikarz prowadzący świetnie chciał wybrnąć z sytuacji z dystansem, ale się Pani Agnieszka obsrała na miętowo i położyła wywiad, zamiast wyjść z tego z humorkiem. Swoją drogą około 7:30 to też chyba ona (najpierw Polsat, potem tv4, imię i wygląd też się zgadza), może się po prostu minęła z powołaniem
@RitmoXL: Był nawet taki zespół "Anana Kofana". Pamiętam że na koncercie grali jeszcze "Dzieci z beczek", wielu dostało wtedy mocnej sraczki że tak nazwali zespół.
Komentarze (34)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
@commonsense: Ja oglądałem na odkodowanym Kroniki Seinfelda
xD to już tyle lat i nadal dobre.