Sądzę, że to dobry pretekst na podanie kwintesencji tego, czego uczą w Elektroniku na pracowniach, warsztatach i praktykach. Takie 5 lat szkoły w pigułce, wystarczy żeby być "McGyverem" do końca życia:
1. Wszystkie urządzenia elektroniczne działają lepiej, jak się je włączy do prądu.
2. Dwa urządzenia lepiej współpracują, jak się je połączy jakimś kablem.
Ech przypominają mi się biedne studentki dziennikarstwa, które przybiegały do nas-dzielnych informatyków z głupotami typu: "coś się w laptopie wcisnęło i polskie znaki jakoś dziwnie działają a ja biedna mam już dość kopiowania ich z google"
Niewątpliwie jest stereotyp blondynki, oparty głownie na dowc$##ch.
Nie można uogólniać, bo nawet u siebie w pracy mam przykłady na jednoczesne potwierdzenie i zaprzeczenie tej teorii. Jedna dziewczyna super, wykształcona, znająca języki, a druga w wieku ok. 21 lat która potrafi jedynie gadać o głupotach, a jej wiedza o otaczającym świecie ogranicza się do klubów, w tym szczególnie kto, kiedy i gdzie gra. Komunikowanie się z nią przypomina dialogi z portalu Fotka.pl
Cytując Williama Blake'a: "Wszelkie uogólnienia cech#$ą idiotów"
Dlatego stereotypy są także złe.
Jedna z najinteligentniejszych i najciekawszych kobiet jakie znam jest blondynką i jedna z najgłupszych jakie znam także ma blond włosy. Jaki z tego wniosek? Wracamy do cytatu.
@rafal85: Wtrącę się: imo ten stereotyp wynika częściowo z tego, że głupie lale z nieznanych powodów masowo robią się na blond. No i faktycznie wychodzi potem, że znaczna część blondynek to mało rozgarnięte osoby. Koniec cool story.
Tak poza tym, to baby mają utarte (też z nieznanych powodów), że faceci wolą blondynki. Potem od nie-blondynek leci fala nienawiści do jasnowłosych. A jak wszyscy wiemy, kobiety wyzywają się albo od brzydkich,
Komentarze (66)
najlepsze
1. Wszystkie urządzenia elektroniczne działają lepiej, jak się je włączy do prądu.
2. Dwa urządzenia lepiej współpracują, jak się je połączy jakimś kablem.
3.
Nie można uogólniać, bo nawet u siebie w pracy mam przykłady na jednoczesne potwierdzenie i zaprzeczenie tej teorii. Jedna dziewczyna super, wykształcona, znająca języki, a druga w wieku ok. 21 lat która potrafi jedynie gadać o głupotach, a jej wiedza o otaczającym świecie ogranicza się do klubów, w tym szczególnie kto, kiedy i gdzie gra. Komunikowanie się z nią przypomina dialogi z portalu Fotka.pl
Cytując Williama Blake'a: "Wszelkie uogólnienia cech#$ą idiotów"
Dlatego stereotypy są także złe.
Jedna z najinteligentniejszych i najciekawszych kobiet jakie znam jest blondynką i jedna z najgłupszych jakie znam także ma blond włosy. Jaki z tego wniosek? Wracamy do cytatu.
Tak poza tym, to baby mają utarte (też z nieznanych powodów), że faceci wolą blondynki. Potem od nie-blondynek leci fala nienawiści do jasnowłosych. A jak wszyscy wiemy, kobiety wyzywają się albo od brzydkich,