Zawsze podziwiam dzbanów którzy biorą się za sprzęty choć nie mają zielonego pojęcia jak to działa ale zapytać czy przeczytać nie wolno: w Polsce albo się z tym rodzisz albo łapiesz w lot, albo lecisz do szpitala. Mój prywatny numer jeden zabrał się za cięcie prętów flexem do góry nogami tak że mu pięknie sypnęło w twarz iskrami. Na szczęście nie w-----ł sobie oczu ( ͡°ʖ̯͡°)
Komentarze (118)
najlepsze