znajac wykopowiczow wiem ze zaraz dostane zakopy, ale i tak napisze ze krol jest nagi: szpaner i nic wiecej. moze i jest szybki ale co z tego jak nie trzyma rytmu, nie ma w tym zadnego konceptu. ot tak sobie barabani, szczerzy zęby i probuje rozsmieszyc publicznosc glupimi minami i gestami.
Niezbyt wiem czym się tutaj zachwycać... jeśli chodzi o umiejętności jest to dosyć...słaby perkusista, nie neguje tego ze jest szybki...bo jest, ale co mi po tym że jest szybki jak nie umie łączyć dźwięków w coś porządnego. Widziałem sporo naprawdę świetnych solówek perkusistów, którzy grali i szybko i wolno, choć prędkość nie miała zbytnio znaczenia ale po prostu grali... muzykę, coś czego można słuchać bo wkładali w to dusze i umiejętności. A
@Loloman: jesteś kolego ignorant muzyczny. To co Mike Mangini tu wyczynia nazywa się polirytmią i jest to niesamowicie trudna rzecz do opanowania i wykonania. Muzyka kolego nie kończy się na ich troje.
Wisi mi skąd możesz wiedzieć, wisi mi kogo tam znasz i jakimi i nazwiskami rzucisz czy czymś bo akurat muzykalność i słuch muzyczny NIE MAJĄ SIE nijak do wiedzy na dany temat - można nic nie wiedzieć a być geniuszem w swoim fachu....
I nie mów do mnie koleżko bo nim dla Ciebie nie jestem
Przyznam się - moja wiedza muzyczna nie ejst na wysokim poziomie gdyż nie esjtem maniakiem uczenia się nazw,
Komentarze (16)
najlepsze
No tak, Billy Cobham z Twojego linka rzeczywiście wymiata jeśli chodzi o technikę :P
http://www.youtube.com/watch?v=e7TzWrKso4I
I nie mów do mnie koleżko bo nim dla Ciebie nie jestem
Przyznam się - moja wiedza muzyczna nie ejst na wysokim poziomie gdyż nie esjtem maniakiem uczenia się nazw,
Zastanów się lolo dlaczego Mike Mangini gra ze Stevem Vai.
Zastanów się lolo nad muzykalnością zespołu Extreme - Mangini to jeden z autorow ich sukcesu.
Pohamuj