Na pewno nie chodzi o realne winy Kościoła, o grzechy kapłanów, bo Kościół jest dziś instytucją tak mocno piętnowaną, tak gorliwie prześwietlaną, i tak zajadle atakowaną, że za wszystko - za swoje...
Wystarczy zastosować przy każdym tam twierdzeniu nie - i już jest prawdziwiej. Swoją drogą, widać czasami, jak są nieprawdopodobnie niektórzy zindoktrynowani.
Komentarze (1)
najlepsze
Swoją drogą, widać czasami, jak są nieprawdopodobnie niektórzy zindoktrynowani.