Kto nie miał w domu ptaka ten nie zrozumie jak często się to dzieje. Miałem swego czasu 4 papużki, człowiek dziennie latał ze ścierką, bo tu nasrane albo tam. Szczęśliwie ptak sra tyle co nic, więc nie trzeba jak po psie zużyć tony ścierek, a tylko 2 listki.
@Deadlyo: haha. mialem kawke nielotke w domu kiedys. mieszkala na werandzie(15mkw) wszystko wylozone papierem(meble) a co tydzien wymiana i po tygodniu to wyglada jak pobojowisko jeszcze jak sie obzerala i srala co 15 minut
@Krafti: ptaki są fajne, tyle zabawy co z papugą to nie ma nawet z psem. Miałem Nimfę, w nocy miała zabawę łomotania po klatce, gdzieś do godz 24:00
Wszystko spoko, gdybym raz nie przyłapał jej jak ten hałas robi (jak włączałem światło papuga stała i nie robiła nic) Wchodziła na żerdź, zwisała jak nietoperz i spadała na łeb na plastikowe dno
Komentarze (5)
najlepsze
Miałem swego czasu 4 papużki, człowiek dziennie latał ze ścierką, bo tu nasrane albo tam.
Szczęśliwie ptak sra tyle co nic, więc nie trzeba jak po psie zużyć tony ścierek, a tylko 2 listki.
Miałem Nimfę, w nocy miała zabawę łomotania po klatce, gdzieś do godz 24:00
Wszystko spoko, gdybym raz nie przyłapał jej jak ten hałas robi (jak włączałem światło papuga stała i nie robiła nic)
Wchodziła na żerdź, zwisała jak nietoperz i spadała na łeb na plastikowe dno