Widać, że ktoś tam pomyślał i paskiem próbował pewnie zatamować krwawienie. Kiepska sytuacja która wg mnie powinna trochę otworzyć oczy na 2 sprawy - nie można ufać nikomu - jakbym "ja" zachował się przy takim zdarzeniu
Ładnie widać, dlaczego pomagając komuś parkować, należy stanąć z boku, a nie "na linii strzału" ( ͡°͜ʖ͡°) czasem widzę, jak ktoś cofa, a druga osoba staje pomiędzy jego autem, a np. ścianą i mu pokazuje żeby jechał. Aż mi słabo wtedy...
Nigdy nie stawać tuż przed, jak i za pojazdem z odpalonym silnikiem. A już w ogóle przed takim, co będzie odpalał. Ta zdziwiona mina faceta/kobiety zza kolka w samochodzie na parkingu pod marketem, gdy cierpliwie czekam z siatka z zakupami az odjedzie, zamiast wejsc pomiedzy zderzaki naszych samochodow i otworzyc bagaznik ( ͡°͜ʖ͡°)
@potente: tak trzymaj, byłem jakiś miesiąc temu przed marketem, facet zamiast cofnąć pojechał do przodu i walnął zaparkowany przed nim, koleżanka chciała tam akurat przejść - na szczęście 1s po. Najgorsze że jak on walnął i cofnął to znowu chciała przejść tym samym :F.
@zolax: koledze z pracy kobieta polamala obie nogi, gdy poprosil ja o odpalenie auta, gdy on stal przed otwarta maska. Chwile wczesniej zgasil jej auto zostawiajac na biegu ;) smutne, ze instruktorzy nie ucza juz dzis, ze przed przekreceniem kluczyka noga w sprzeglo :(
Tak to jest jak się nie oglądało Rambo w młodości, potem na widok krwi zamiast pomagać rannemu pozostaje łapać się za głowę. Na szczęście co najmniej jeden gość zachował zimną krew i zaatakował krwotok paskiem.
Kiedyś byłem świadkiem jak panu siedzącemu na murku przed sklepem w biały dzień odpadła (przeżarta martwicą?) noga*. Ot tak. W środku Europy, w XXI wieku. Pan był skończonym, zasranym i zarzyganym żulem, nie dało się do niego dojść, roztaczał smród niemożliwy do zniesienia, a na wszelkie próby kontaktu reagował agresją, stłumioną przez substancje jakie wchłonął.
Kilka przechodzących obok kobiet się skrzywiło, jakieś przerażone dzieciaki krzyknęły, paru
Komentarze (154)
najlepsze
Kierowca chyba nie potrafi uwierzyc co zrobil :o
@ziuumm: i co w związku z tym? o,0
Widać, że ktoś tam pomyślał i paskiem próbował pewnie zatamować krwawienie. Kiepska sytuacja która wg mnie powinna trochę otworzyć oczy na 2 sprawy
- nie można ufać nikomu
- jakbym "ja" zachował się przy takim zdarzeniu
Kiedyś byłem świadkiem jak panu siedzącemu na murku przed sklepem w biały dzień odpadła (przeżarta martwicą?) noga*. Ot tak. W środku Europy, w XXI wieku. Pan był skończonym, zasranym i zarzyganym żulem, nie dało się do niego dojść, roztaczał smród niemożliwy do zniesienia, a na wszelkie próby kontaktu reagował agresją, stłumioną przez substancje jakie wchłonął.
Kilka przechodzących obok kobiet się skrzywiło, jakieś przerażone dzieciaki krzyknęły, paru
Wstrząsająca sytuacja.