Dla minusujących komentarze, w których wykopki pisza o moto-samobójcach. Z ciekawości zajrzałem do artykułów ze statystykami. 2015/2016 rok w wypadkach samochodów ginie 1 na 14 osób biorących udział w wypadkach. Dla motocykli 1 na 7 osób ginie. To ja o poważne urazy tj. otwarte złamania, oderwane kończyny, urazy kręgosłupa nawet nie pytam. Ale dalej piszcie "Hur Hur, ja dziennie jeżdżę 80 km wkoło Lublina motocyklem i jakoś żyję". No i co z
@bojeczka: Każdy wsiadający się z tym liczy, bo to nie samochód. Nie masz poduszek z przodu, z boku i kurtyn powietrznych. W zasadzie nie masz praktycznie nic. Niemniej jednak samo znalezisko dotyczy poszukiwania ciężarówki, która zbiegła z miejsca śmiertelnego wypadku.
Szkoda chłopaka (*) Nigdy nie wyprzedzam prawym pasem! Zawsze mam taką akcję w głowie! Nie wyprzedzam nawet jak ktoś zjedzie na pobocze, bo obawiam się, że będzie coś omijał na tym poboczu i mnie zepchnie. Czekam aż można normalnie zjechać na drugi pas i wtedy rura. Amen!
Jejku straszna nowina. Stała się tragedia, ale boje się że w ostateczności nikt nie poniesie za do odpowiedzialności a tajemniczy Ukrainiec wróci do swojej rodziny i nikt nigdy się nie dowie, że zabił najprawdopodobniej człowieka i zdecydowanie powinien za to pocierpieć.
@wezsepigulke: prawdopodobnie w artykule piszą brednie, co wydaje się potwierdzać fakt, że ukr zbiegł z miejsca zdarzenia, a kierowca motocykla wśród znajomych był uważany za ostrożnego kierowcę, który nie zwykł takich manewrów wykonywać
@Bobsonp: jezeli faktycznie uderzyl gdzies w prawy tyl naczepy to kierowca nawet mogl tego nie poczuc ani nie zauwazyc. Mi kiedys w naczepe wjechala osobowka (nie wyhamowal) i to VW Sharan, wiec nie jakiej lekkie auto. Gdybym nie mial okna otwartego i w zwiazku z tym uslyszalem huk zderzenia, to bym o tym sie pewnie nigdy dowiedzial. A gdzie motocykl...
Dlatego inteligentni ludzie raczej nie jeżdżą na motocyklach. Dojeżdżając do pracy 20 km w jedną stronę przynajmniej raz w tygodniu miałem sytuację, kiedy mogłem mieć stłuczkę nie z mojej winy. Szybki rachunek ile takich sytuacji może skończyć się stłuczką i co by to oznaczało dla mnie na motocyklu = po prostu nie wsiadaj na motocykl.
@srebrnyag: co za bzdura. Co ma do tego inteligencja? Mnóstwo osób ginie w pojazdach przy zderzeniach bocznych czy czołowych. Fakt - jadąc motocyklem jest się zawsze na podporządkowanym, ale... CO MA DO TEGO INTELIGENCJA? Poza tym, podany przez ciebie przykład jest enigmatyczny, bo już nawet nie anegdotyczny, bo nie ma odniesienia. Jeżdżę dzień w dzień 80km motocyklem (od Lublina na południe) i sytuacji nieciekawych miałem raptem 2 na 3 miesiące
Komentarze (113)
najlepsze
Z ciekawości zajrzałem do artykułów ze statystykami. 2015/2016 rok w wypadkach samochodów ginie 1 na 14 osób biorących udział w wypadkach. Dla motocykli 1 na 7 osób ginie. To ja o poważne urazy tj. otwarte złamania, oderwane kończyny, urazy kręgosłupa nawet nie pytam. Ale dalej piszcie "Hur Hur, ja dziennie jeżdżę 80 km wkoło Lublina motocyklem i jakoś żyję". No i co z
Komentarz usunięty przez moderatora
Który to? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
CO MA DO TEGO INTELIGENCJA?
Poza tym, podany przez ciebie przykład jest enigmatyczny, bo już nawet nie anegdotyczny, bo nie ma odniesienia.
Jeżdżę dzień w dzień 80km motocyklem (od Lublina na południe) i sytuacji nieciekawych miałem raptem 2 na 3 miesiące
ostatnio w Krakowie we wtorek, czarny wór
teraz następny xd wyprzedzał z prawej - i myk do czarnego wora
jak