PUSTA KARTKA - LABIRYNT

Nigdy nie potrzebowałem psychoterapeuty. Zawsze wystarczała mi pusta kartka. Z reguły jedna dziennie, czasem więcej. W najgorsze dni wymiotowałem słowami tak długo aż koślawe pismo wypełniło kilkanaście stron. Przelewanie myśli na papier jest jak polowanie na motyle, ćmy i inne robactwo,...
- #
- #
- #
- #
- #
- 0
- Odpowiedz




