O kobietach można pisać i pisać, bez końca. Można je uwielbiać, i nienawidzieć, malować w czerni jako i szkarłacie gasnącego słońca, można patrząc ukochanej w oczy chcieć za nią oddać życie,
eee...? to ja chyba jestem skonstruowana inaczej niż większość kobiet.Mi tam nie potrzebny facet bez pasji,od którego miałabym oczekiwać całodobowej asystentury ;>
Komentarze (2)
najlepsze