Usterka gwarantowana...
Niestety to tylko fragment artykułu, ale temat wart dłuższej dydyskusji. Choćby ze względu na ostatnie ciągoty "pro-Eko" i zmuszanie nas do oszczędzania energii,segregowania śmieci,używania komunikacji publicznej, jednocześnie sprzedając nam bubel i zmuszając do kupna nowego, którego utylizacja jest więcej warta niż 100lat naszego życia w ascezie.

- #
- #
- #
- #
- 0




