@sargento: Tu nie chodzi o kierowców a całe społeczeństwo. W tygodni mam parę podobnych sytuacji z rowerzystami. Czasem trzeba uciekać na chodnik/ulice gdyż taki bałwan próbuje wyprzedzać, albo rozmawia z kimś obok i nawet nie myśli o tym by zjechać na swoją stronę. A najczęściej takich spotykam na światłach. Nie stanie taki jak inni i cierpliwie poczeka. Oj nie! On będzie krążył i krążył, j----y krążownik, w oczekiwaniu na światło.
@Mike_Ainsel: Masz rację, ale idiota na rowerze jak coś o-----e to zazwyczaj ginie na własne życzenie. Natomiast idiota w puszcze jak coś o-----e to zabiera ze sobą także innych, w tym postronnych.
Z bardziej wyrozumiałego punktu widzenia. Facet w białym transporterze może źle oszacował odległość albo jeszcze coś innego poszło nie tak. Myślę, że ostre hamowanie z przyczepką w tej sytuacji nie było by najlepszym pomysłem. Dobrze, że kierowcy zdołali się porozumieć i cała sytuacja nie skończyła się tragicznie.
@animatorczasoprzestrzeni: Prawdopodobnie przy rodzeniu mamusia zbyt mocno ścisnęła główkę i już tak zostało. Trzeba być naprawdę kompletnym idiotą żeby wyprzedzać busem z przyczepą dwa samochody jadąc pod górkę i będąc na ostatnich metrach przed ciągłą...
Komentarze (10)
najlepsze
A najczęściej takich spotykam na światłach. Nie stanie taki jak inni i cierpliwie poczeka. Oj nie! On będzie krążył i krążył, j----y krążownik, w oczekiwaniu na światło.
@animatorczasoprzestrzeni: Prawdopodobnie przy rodzeniu mamusia zbyt mocno ścisnęła główkę i już tak zostało. Trzeba być naprawdę kompletnym idiotą żeby wyprzedzać busem z przyczepą dwa samochody jadąc pod górkę i będąc na ostatnich metrach przed ciągłą...