@Impresjonista: Cóż, nie takich idiotów spotykałem w koszarach... wierz albo nie - do niektórych nie dociera, że od strony tarcz można szybko zostać "ruchomym celem", nawet przez przypadek. Mieliśmy kiedyś wypadek, gdy młody (chyba pierwszy raz na strzelaniu) po wystrzeleniu wszystkich pestek postanowił pójść do kulochwytu i osobiście przyjrzeć się czy dobrze mu poszło. W efekcie o mało go nie postrzelił kolega ze stanowiska obok (też nowicjusz, do tego na
Komentarze (3)
najlepsze
Mieliśmy kiedyś wypadek, gdy młody (chyba pierwszy raz na strzelaniu) po wystrzeleniu wszystkich pestek postanowił pójść do kulochwytu i osobiście przyjrzeć się czy dobrze mu poszło. W efekcie o mało go nie postrzelił kolega ze stanowiska obok (też nowicjusz, do tego na