Byłem na wojnie
Konflikt w Iraku widziany oczami młodego polskiego lekarza. Jest straszno, jest i śmieszno, ale na pewno nie jest tak jak w TV.
- #
- #
- #
- #
- 31
Konflikt w Iraku widziany oczami młodego polskiego lekarza. Jest straszno, jest i śmieszno, ale na pewno nie jest tak jak w TV.
Komentarze (31)
najlepsze
Mi sie artykul bardzo spodobal. Napisany prostym jezykiem,
p.s. "(...)Wy, Polacy, w zasadzie moglibyście wyjść do miasta, nikt z przypadkowych ludzi raczej nic wam nie zrobi. Amerykanin zginąłby po przejściu kilkudziesięciu metrów(...)"
Jego moralna ocena i logiczność myślenia jest niestety rzadkością.
Czyli w światowej gospodarce wszystko wróciło do normy. Ale nie dla przeciętnego Irakijczyka. Ten może co najwyżej pozazdrościć obywatelom Burkina Faso. I pomarzyć, że jego wnuki może kiedyś osiągną poziom stabilizacji jaki jest w
btw. mam wrazenie, ze robisz cos w stylu onet'owskiej prowokacji. Zgadlem?
A to
To było kilka lat temu- wtedy był na 5 roku medycyny.
Na prawdę w porządku człowiek, kóry jest stwrzony chyba do takich "wyższych" celów :0
Nurkowania nauczył mnie wzorowo. Widać lekarzem tez jest doskonałym
To było kilka lat temu- wtedy był na 5 roku medycyny.
Na prawdę w porządku człowiek, kóry jest stwrzony chyba do takich "wyższych" celów :0
Nurkowania nauczył mnie wzorowo. Widać lekarzem tez jest doskonałym