Misia I hard core
Po przeczytaniu tekstu "Prawie sie stoczylam" Przypomnial mi sie ten artykul z Newsweeka. Wydaje mi sie ze jeszcze lepiej oddaje klimat nastolatek "imprezowiczek". Az strach pomyslec ze takie rzeczy dzieja sie naprawde. Polecam przeczytanie calego artykulu naprawde warto!
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 73





Komentarze (73)
najlepsze
Pojechałeś. Stanie w kolejce po zasiłek, to max co może z nich być.
A artykuł przerysowany do bólu. Wymyślony w całości pewnie przez jakiegoś domorosłego pedagoga, który wiedzę o nastolatkach czerpie z "Galerianek" i innych pierdół.
Misia ma wąsy i pisuje dla Faktu "opowieści grozy".
Kto się d%%%!em urodził ten profesorem nie umrze, czy jakoś tak
Szokujące jest natomiast, że rodzice często widzą co się dzieje, a nie reagują. Ich dziecko stacza się głębiej i głębiej, zaczyna brać cięższe d---i, k--s itd. a oni nie reagują. Chłopak/dziewczyna co niedzielę chodzi do kościoła, dba o czystość w domu, uczy się
Komentarz usunięty przez moderatora
Hajs? biforek? Naprawdę ktoś tak jeszcze mówi?
czy to tylko mowi wyobraźnia starego dziennikarzyny wcielającego się w młodocianą sukę ze swoich fantazji?
edit:
uwierz, nie jestem "starej daty" - ale tak się mówi. to jest nadal popularne. często okazuje się, że popularne nadal są te (jak to psia krew nazwać?!?) zwroty, które były popularne, modne i "młodzieżowe" i które już nawet ja uważałam już za "przestarzałe".
http://pokazywarka.pl/18cveg/