To nie jest refleks, tylko chłodna ocena sytuacji. Kiedyś miałem podobne zdarzenie. Stojąc w korku usłyszałem tylko bach, bach, bach i popatrzyłem w lusterko. Cięzarówka o kilka samochodów dalej straciła hamulce i spychała kolejno samochody. Wrzuciłem jedynkę i zjechałem na chodnik ratując swoje auto i auta przede mną. Nie powiedział bym o sobie, że mam jakiś refleks. Kiedyś robiłem badania na refleks (takie dla kierowców, strażaków) u lekarza zawodowego i ledwie się
Komentarze (3)
najlepsze