Bez polotu, brzmi jak riff zgrany, a nie konkretna kompozycja. Po dźwiękach brzmi jak melodia z Californication RHCP. Po kilkukrotnym przesłuchaniu jestem nawet pewien, że jest to melodia na żywca z RHCP.
Nie no wybacz ale jak ma to niby "wpadać" w ucho? To tylko jakieś brzdąkanie na gitarze, nadawało by się na podkład do czegoś co najwyżej. Poza tym jest mega smutne.
ups, nie brzdękanie tylko granie, jak to jest brzdąkanie to ja tak też chcę brzdąkać, chmmm tylko gitary nie mam bez urazy, mi osobiście się podoba, faktycznie smutne.
Komentarze (3)
najlepsze