Szanowny Panie Prezydencie,
Chcąc skorzystać zarówno z uprawnień wywodzących się z samej istoty demokracji, która wszakże jest ustrojem panującym w naszym kraju, a także z samej możliwości, chciałbym wyrazić oburzenie pomysłem pochowania gen. Jaruzelskiego na Wojskowych Powązkach.
Wiem, że nie jest Pan właściwą do tego osobą, ale ze względu na pełnienie przez Pana funkcji reprezentacyjnej, postanowiłem wyrazić mój sprzeciw w ten właśnie sposób.
Uważam, że pochowanie w miejscu niezwykle istotnym dla uczuć wielu Polaków jest formą uhonorowania całokształtu: pracy, osiągnięć i osobowości człowieka. Dodając do tego międzynarodowe powiązania i działania polityczne generała, otrzymujemy sprawę, która już została zauważona w zagranicznych mediach.
Nawiązując do obecnej sytuacji geopolitycznej: społeczność międzynarodowa krytycznie odnosiła się do interwencji rosyjskiej na terytorium Ukrainy śląc wyrazy oburzenia i grożąc dotkliwymi sankcjami. Podobna argumentacja do stosowanej obecnie, była używana do usprawiedliwienia "interwencji" wojsk Układu Warszawskiego w 1968, a pomimo całunu medialnego milczenia okalającego ten temat w Polsce, nie jest on powodem do chluby narodowej.
Pamięć ofiar Operacji Dunaj czczona jest w Czechach i Słowacji do dziś. Teraz powstaje pytanie czy etycznym jest oddawanie pamięci w tak uroczysty sposób, osobie która pośrednio odpowiedzialna jest za śmierć ludzi walczących o idee Wolnej Europy. Działania takie stoją w oczywistej sprzeczności z medialnym przekazem politycznego establishmentu, co bezpośrednio kojarzy mi się z obłudą. Niepewne jest też jak mogłoby to zostać przyjęte przez opinię publiczną w krajach, które również wyrwały się spod sowieckiej opieki. Jak chowanie gen. Jaruzelskiego na Powązkach ma się do corocznego celebrowania osiągnięć Solidarności?
Polskie społeczeństwo jest sfrustrowane. Nie chodzi tutaj tylko o kwestie polityczne, gospodarcze, ekonomiczne i społeczne. Polaków denerwuje zakłamanie i ignorancja polityków. Reakcja dużej części obywateli na podjęcie decyzji o pochowaniu gen. na Powązkach jest co najmniej krytyczna. Czy nie ma to znaczenia w podobno demokratycznym państwie; czy może jednak żyjemy w oligarchii, a cały czas utrzymywani jesteśmy w nieświadomości?
Pomijam kwestię niekonstytucyjnego wprowadzenia w Polsce stanu wojennego, gdyż opinie na ten temat, przedstawione w różnych źródłach różnią się od siebie. Niemniej nigdy nie możemy zapomnieć o zabitych.
Jestem pełen nadziei, że list ten zgodnie z tytułem formularza "Napisz do Prezydenta" trafił na Pańskie biurko i będzie miał Pan sposobność jego przeczytania. Dziękuję również za rozważenie zawartej w nim opinii Pańskiego wyborcy.
Z wyrazami szacunku
mad_fax
Komentarze (2)
najlepsze
Podpowiem: do kosza.
źródło: comment_UE2lBUJHzs6fo6oqS4LzusvRKLUEfR6m.jpg
Pobierz