Rzygać się już chce od tych blogerek, narobiło się ich jak psów i każda uważa, że jej styl jest speszyl, strój wnosi nową jakość do świata mody i są takie odkrywcze w dobieraniu kolejnych oklepanych szmatek z HM/Zary czy innej sieciówki... Outfit na wyjście po ziemniaki do sklepu, outfit na koszenie trawy w ogrodzie.... Masakra.
Komentarze (4)
najlepsze