Za małolata (jakieś 12 lat) kupowałem petardy pikolaki (obczajony sklep był gdzie sprzedawała babka dzieciakom, można było kupić właściwie wszystko) i później w domu napełniałem wannę i wrzucałem petardę do butelki, zakręcałem i pod wodę ;)
Kiedyś chciałem wsadzić pikolaka do gruszki, ale nie zdążyłem, uczucie jakbym miał odmarzniętą rękę, zimny strumień wody był gorący...
Komentarze (13)
najlepsze
Kiedyś chciałem wsadzić pikolaka do gruszki, ale nie zdążyłem, uczucie jakbym miał odmarzniętą rękę, zimny strumień wody był gorący...
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora