mhym, ja mam podobnie. palę, ale staram się nie zmuszać innych wokół mnie do wdychania mojego dymu. a reklama faktycznie, sprytna :D Jak już mam palić czekając na przystanku to staję 2-3 metry od niego, tam gdzie nikt praktycznie nie czeka i tam zapalam. jak jeszcze nie paliłem to wiem jak mógł wk!##ić taki k!#$%, który staje na tobie (w przenośni oczywiście) i odpala sobie fajkę, bezczelnie dymiąc na ciebie i innych.
Komentarze (81)
najlepsze
Teraz tego jeszcze nie widzisz, ale palenie robi z ciebie niewolnika.