@PolskiBaras: Nie wiem czemu chcesz porównywać kulturę kraju który ma demokrację i wolny rynek od kilkudziesięciu/klikuset lat i nie został podbity przez nikogo od czasów Cesarstwa Rzymskiego do kraju który przez ostatnie 200 lat był regularnie podbijany i indoktrynowany?
Nasze firmy też muszą wypracować model dobrej obsługi klienta i reagowania na nieprawidłowości. A i mentalność ludzi (pracowników) też musi się zmienić jeszcze bardziej. (podobnie jak mentalność np. urzędników którą też warto
@hesar: To nie jest kilka osób, i to nie jest pierwszy raz. Problem polega na tym, że zatrudniają nieuków. Dlaczego, technik nie skontaktował się ze mną bezpośrednio i dlaczego to Ja ich musiałem poinformować o zdarzeniu skoro to ich sprawa czy mają klientów czy nie mają?
Pisząc "ich sprawa" miałem na myśli, że zwrócą uwagę na to, że dnia 1 mieli już naliczać. W Angli tak nie ma. Tam sprawa wygląda
am od 10 lat i jestem b. zadowolony, słowa złego nie powiem.
@Opornik: A ja od kilku mniej, i z każdą przeprowadzką czy nową umową były problemy. Raz było tak, że rano przyjechał technik który nie wziął ze sobą narzędzi i miał przyjechać popołudniu. Przyjechali po 3 dniach.
Jeżeli ktoś uważa, że naruszyłem prawo niech napiszę. Chętnie uniknę sprawy sądowej, nie mam czasu i chęci na wizyty w prokuraturze czy u dzielnicowego{Tak tak, makowiec jest zajebisty}.
Pozdrawiam, użytkowników Aero2 :)
Ps. Nie jest to reklama wp, nie jest to reklama multimedii, nie jest to zjawisko paranormalne. Więc proszę bez cegłówek, prętów, śliny w ustach pisać komentarze pod tym znaleziskiem. Wszelkie, anomalie wskazujące na wściekliznę będe zgłaszał do Sanepidu.
Komentarze (9)
najlepsze
ja mam dłużej i nie narzekam
i jedno jest pewne - nie ma firm bez skaz, wad, i popełniających błędy pracowników
ale szukaj dalej i powodzenia
Nasze firmy też muszą wypracować model dobrej obsługi klienta i reagowania na nieprawidłowości. A i mentalność ludzi (pracowników) też musi się zmienić jeszcze bardziej. (podobnie jak mentalność np. urzędników którą też warto
Pisząc "ich sprawa" miałem na myśli, że zwrócą uwagę na to, że dnia 1 mieli już naliczać. W Angli tak nie ma. Tam sprawa wygląda
@Opornik: A ja od kilku mniej, i z każdą przeprowadzką czy nową umową były problemy. Raz było tak, że rano przyjechał technik który nie wziął ze sobą narzędzi i miał przyjechać popołudniu. Przyjechali po 3 dniach.
Pozdrawiam, użytkowników Aero2 :)
Ps. Nie jest to reklama wp, nie jest to reklama multimedii, nie jest to zjawisko paranormalne. Więc proszę bez cegłówek, prętów, śliny w ustach pisać komentarze pod tym znaleziskiem. Wszelkie, anomalie wskazujące na wściekliznę będe zgłaszał do Sanepidu.
zdjęcie miniaturki