Kiedyś Microsoft był kojarzony z "tą" wielką korporacją która zmonopolizowała rynek. Wujek Google wkroczył oferując coraz to więcej i więcej nowy produktów pozując na luzaków ze swoim słynnym hasłem "don't be evil"
Wydaje mi się że teraz coraz bardziej role się odwracają, a firmy w świadomości ludzi powoli zamieniają się miejscami.
Tak, laska używa photoshopa i ilustratora do szkoły, czyli studiuje grafikę użytkową albo coś podobnego, odpada nam 0.01% rynku. Dalej laska która używa Power Pointa, Worda i Excela, o tym, że działają tam ich odpowiedniki nie wspomniał, a nawet jak wymaga jakichś niewspieranych funkcji, to stanowi kolejne 0.01% rynku. Google sobie doskonale wykalkulował, że 99% ludzi używa laptopów do internetu, multimediów i jakichś mniej wymagających zadań i ma w dupie 1% profesjonalistów,
@grucha_: klasyczny FUD w wykonaniu M$. Od 20 lat, co jakis czas pokazuja jaka to konkurencja jest beznadziejna, tylko ze coraz mniej osob juz do tego powaznie podchodzi. I cale szczescie.
@grucha_: 1% profesjonalistów którzy i tak pracują na MacOS X lub Linuksie i potrzebują do tego prawdziwy komputer wraz z monitorem rozsądnych rozmiarów, a którzy Chromebooka i tak kupiom jako dodatkowy komputer do szybkiej prezentacji w terenie.
@Kalom: Tu powiemy o samych zaletach a tu o samych wadach, klienci to łykną, zwłaszcza przeciętny zjadacz burgerów który nie siedzi codziennie w nowinkach technologicznych.
No trochę w tym racji - przeglądanie dokumentów a nie daj boże filmów i hi-ress zdjęć przez 3G (jak Ci się akurat trafi, na wsi czy w terenie wiemy jak jest) - to dramat.
Jedna sprawa, chromebook jest idealnym narzedziem, jezeli ktos potrzebuje sprzet do internetu i pisania wordzie. Moja kolezanka z roku ma takiego chromebooka, ktorego przywiozla sobie z usa i swietnie to sie spisuje. Kazdy bardziej wymagajacy uzytkownik ma PCta, a nie netbooka i nikt sie z tym nie moze klocic. Wiadomo, kazdy kupuje taki sprzet jakie ma wymagania. Chromebook do prostych prac biurowych i internetu nadaje sie idealnie.
@Eoghan: Jezeli chodzi o edytor tekstu to dla mnie nie ma roznicy. Jedynie z calego pakietu office przydalby mi sie powerpoint dzieki smart artom. nic wiecej :)
Komentarze (15)
najlepsze
Wydaje mi się że teraz coraz bardziej role się odwracają, a firmy w świadomości ludzi powoli zamieniają się miejscami.