Nigdy nie pojmę fenomenu Angry Birds. Fakt, gierka jest okej, przyjemna i tego dolara można z czystym sumieniem na nią dać, ale nie jest to pomysł, z którego nikt wcześniej nie korzystał, nic, w co bym nie grał jakieś "100 lat temu" w przeglądarce pod Flashem. Gdy pierwszy raz w to zagrałem, nawet nie przyszło mi do głowy, że stanie się to światową marką.
@mnlf: no to jak jest darmowa to jeszcze lepiej. Chodzi mi o to, że nie rozumiem jak tego typu gra mogła się przerodzić w markę tak rozpoznawalną, że ktoś by chciał mieć w domu łeb zielonej świni.
W końcu fabularnie ta gra kuleje, sama maskotka nic nie reprezentuje prócz tego, że jest "celem" w prostej grze.
Powstało wiele gier ciekawszych bardziej lub mniej, darmowych i wieloplatformowych, ale żadna nie osiągnęła takiego
Cóż... 90% gier pojawiających się w Google Play to śmieci praktycznie, więc nie ma się co dziwić że źle im sprzedaż idzie. Sam już tam nawet nie zaglądam - Xperia Play + emulatory NES, SNES, PSX, GBA, MAME i trochę konsol Segi = profit.
@Thanos: Jeżeli na Androidzie pojawia się miesięcznie podobna ilość gier co na iOS czyli 3000 to z Twoich szacunków wynika, że miesięcznie pojawia się 300 nowych, ciekawych gier! Czyli, żeby je wszystkie obejrzeć, musiał byś dziennie instalować po 10 gier...
Nawet jeżeli 99% to szajs to i tak zostaje 30 wartych uwagi gier.
@Thanos: Ja już od paru miesięcy siedzę na emulatorze PSX'a i grze Harvest Moon. Sadzę rzepę, doje krowy i podrywam dziewczyny, a to wszystko w drodze na uczelnię. Żyć nie umierać! :)
Maciej Miąsik - stary wyjadacz, powinien wiedzieć, że tak było zawsze, tylko skale się zmieniają. Użytkownicy są a będzie ich jeszcze więcej. I staną się wybredni i nie łykną byle chłamu. Sorry Gregorry, kto jak kto, ale Chmielarz ma to na co dzień na rynku stacjonarek, więc nie rozumiem o co mu chodzi. Skończyło się bimbanie i trzeba się brać do porządnej roboty aby nie zatonąć w bagnie chłamu. To samo mieliśmy
Jak dla mnie najlepiej sprawdzają się gry zręcznościowe, które są mega trudne, proste w mechanice i dające mega dużo przyjemności, jak np Super Hextagon - gra na kilkadziesiąt godzin z racji poziomu trudności
"Mobile is dead!" to trochę za dużo powiedziane. Co prawda konkurencja jest duża i samodzielnie ciężko się wybić, ale zawsze aplikację można promować w inny sposób np. jako dodatek do strony internetowej. Popyt jest duży i każdy ogarnięty znajdzie w tym pracę.
Mam pytanko- jak obecnie wyglądają gry na androida? Nadal są to w większości gry w stylu "kliknij tu i tu żeby wygrać" czy pojawiły się już jakieś pełnoprawne gry, w które się faktycznie gra? Kilka lat temu niestety wszystkie gry jakie miałem okazję grać były właściwie samogrające i samoprzechodzące się- na przykład w mobilnych settlersach mieliśmy np dwa pola do postawienia konkretnego budynku i w praktyce nie miało się żadnego wpływu na
Komentarze (54)
najlepsze
Może właśnie ten oklepany pomysł stoi za sukcesem
W końcu fabularnie ta gra kuleje, sama maskotka nic nie reprezentuje prócz tego, że jest "celem" w prostej grze.
Powstało wiele gier ciekawszych bardziej lub mniej, darmowych i wieloplatformowych, ale żadna nie osiągnęła takiego
Nawet jeżeli 99% to szajs to i tak zostaje 30 wartych uwagi gier.
Xperia Play jest świetna, polecam wszystkim.