No cóż, wóz drabiniasty nie wymagał przeglądów a paliwo do konia rosło na każdej łące. Rozumiem że autor zrezygnuje z samochodu bo technologia jest zła? Btw. W moim kalkulatorze ostatni raz baterie zmieniałem dwa lata temu a są, proponuję autorowi wyłączyć komputer i przesiąść się na kalkulator.
Naprawde swietne, to tak jakby fiat 126p tzw maluch spotkal sie z nowym Ferrari i koronnym dowodem, ze jest on lepszy byloby, ze przeciez mniej pali. Nigdy nie rozumialem tej histerii z "ile trzyma bateria", przeciez sa ladowarki samochodowe, powerbanki, na kazdym kroku jest gniazdko a jak ktos raz na ruski rok jedzie na biwak to mize sobie przeciez przelozyc karte do jakiegos starego telefonu i po klopocie.
Ten filmik to na zaliczenie informatyki w podstawówce na 5? :D Poza tym zawsze bawili mnie ludzie co podawali jako główną wadę smartphone krótki czas działania na 1 ładowaniu, po co wam więcej niż ten jeden dzień? Czy codziennie spędzacie noc poza domem?
@Patrol220: Nie chodzi o to, że chcemy ładować telefon raz na tydzień. Ważne jest żeby telefon wytrzymał kilka godzin bardzo intensywnej pracy gdy nie ma możliwości ładowania (film w autobusie, słuchanie muzyki w pociągu lub na wycieczce przy korzystaniu z gps).
Komentarze (7)
najlepsze
Czasem wracamy napruci w trzy d--y i ciężko w dziurkę trafić.