Love&Hate

Przypomnijcie sobie najbardziej irytującego klienta, z jakim współpracowaliście. Absolutny szczyt upierdliwości, impertynencji i ogólnie pojętej JBM-owatości. Sku@#iel, przez którego nie spaliście po nocach i przekonaliście się do trawki. Macie? Teraz wyobraźcie sobie, że jesteście z nim w związku.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 0




