Toż mówię, typowy. Generalizacje mają to do siebie, że są nieprecyzyjne. W sumie to teraz dopiero widzę, że ten koleś nie chodził po ulicy, tylko po jakimś kampusie uniwersyteckim, a to środowisko z reguły otwarte i przyjazne, więc faktycznie nie trafiłem z tym komentarzem.
@kinlej: Not true. Zdarzyło mi się kiedyś biegać i komplementować ludzi i ani razu nie widziałem negatywnej reakcji (Miejsce akcji: Kraków i Katowice).
Komentarze (123)
najlepsze
Toż mówię, typowy. Generalizacje mają to do siebie, że są nieprecyzyjne. W sumie to teraz dopiero widzę, że ten koleś nie chodził po ulicy, tylko po jakimś kampusie uniwersyteckim, a to środowisko z reguły otwarte i przyjazne, więc faktycznie nie trafiłem z tym komentarzem.
Masz jakiś k!%$a problem pedale?