Nie wiem jak w Polsce ale w Niemczech sklepy Conrada są wielkości średnich supermarketów, przemierzając alejki i zachwycając się tą całą elektroniką mogę się domyślać co czują kobiety w sklepach z ciuchami ;) Najbardziej lubię wyprzedaże kiedy milion niepotrzebnych rzeczy można kupić za ułamek ceny bo np. brakuje jednej śrubki. Co ciekawe, nawet rzeczy z wyprzedaży można zwrócić chyba do 3 tygodni (otwarte, wybrakowane) i oddają kasę bez gadania.
@jeanpaul: Kupowałem na wyprzedaży i oddawałem wiele razy jak się w domu okazywało, że to totalny śmieć. Sklep w Norymberdze. Być może jest inaczej w przypadku sprzedaży wysyłkowej, ja mówię o sklepie stacjonarnym:
Kiedyś ich sklep był przy Placu Konstytucji w stolicy. Charakterystyczne logo - jakoś tak zawsze zwracałem uwagę jak przejeżdżałem. A teraz nie wiem gdzie się podziali...
Komentarze (39)
najlepsze
Z zalaczonego zdjecia nie wynika ze oddawales :)
Ja tez pisze o
http://i.imgur.com/sfsO0.jpg
fuj, syf i tyle. jeszcze spam do tego.