Wpis z mikrobloga

@WstretnyOwsik: nic mnie tak nie w-----a jak oni na mieście. W Białej Podlaskiej jeszcze luz, nie było takiego upośledzenia, w Lublinie sporadycznie, ale to co widzę w Krakowie to tragedia.

Marzec, deszcz, idę z różową do restauracji. Wchodzimy a tak na sali (no dobra, zamkniętym ogrodzie) 2 parki z psami, oczywiście cuchnące i mokre. W komunikacji miejskiej, co chwila się trafia ktoś kto jedzie z fafikiem, i trzyma go na
  • Odpowiedz
2 parki z psami, oczywiście cuchnące i mokre


@michalxd21: oni śpią z tymi psami i tego smrodu nie czują, bo się ich zmysł węchu przyzwyczaił. A potem będą wszystkich przekonywać, że ich pies czystszy od człowieka xD
  • Odpowiedz