Aktywne Wpisy
Kojaan 0
Poznałam sympatycznego niebieskiego na apce.
Chłopak bardzo się zaangażował i ja to wyraźnie czuję oraz widzę po jego zachowaniu. Powiedziałabym, że zachowuje się tak, jakby był zauroczony. Widzieliśmy się dwa razy.
Sęk w tym, że w moim brzuchu nie pojawiają się motyle. To nie jest jego wina, bo jest niemal idealny. Bardzo dobrze nam się pisze i rozmawia, a on ma naprawdę dobre serce.
Nie wiem jednak, kiedy zareaguję uczuciami. Z moim ex też
Chłopak bardzo się zaangażował i ja to wyraźnie czuję oraz widzę po jego zachowaniu. Powiedziałabym, że zachowuje się tak, jakby był zauroczony. Widzieliśmy się dwa razy.
Sęk w tym, że w moim brzuchu nie pojawiają się motyle. To nie jest jego wina, bo jest niemal idealny. Bardzo dobrze nam się pisze i rozmawia, a on ma naprawdę dobre serce.
Nie wiem jednak, kiedy zareaguję uczuciami. Z moim ex też

Soothsayer +110
pół roku temu przewidziałem, że wyleję kawę na mój biały fotel oraz usiądę na niego z osraną dupą nie wiedziałem tylko co stanie się pierwsze, ale profilaktycznie codziennie rano zacząłem kłaść na niego kocyk w razie czego, a moje przepowiednie sprawdzają się w 100% i dzisiaj właśnie wylałem na niego kawę XD w sposób który nigdy w życiu kawy jeszcze nie wylałem, ot po prostu filiżanka mi się wyślizgnęła z dłoni jak





Kisnę. Zamienili wegana z mięsożercę za pomocą jednego z najpodlejszych wyrobów mięsnych na świecie xD (wiem, że to fejk, ale mem się klika)
Rozumiem jeszcze jakby jarali się jakimś grillem czy stekiem ale już lepiej być weganem niż jarac się jedzeniem tego zmielonego syfu, które jest smaczne (jest, sam to żrę jak świnia) tylko dlatego, bo jest tam dużo tłuszczu i cukru.
#jedzenie
No właśnie, ciekawe jakimi kryteriami posługują się dzieci przy wyborze posiłku :P
No to już inna kwestia. Bo według mnie jak ktoś zaprowadza swoje małe dzieci do mcdonalda a potem twierdzi, że jest lepszym rodzicem niż ci co wciskają dietę wegańską dzieciom, to też śmieszne.