Wpis z mikrobloga

Mircy jaka #!$%@? akcja. Jak część z was wie leżę w szpitalu. Dwa dni temu dostałem pojemnik na szczyny do badania. Wieczorem. Około 22 wchodzi pielęgniarka podłączyć mi i sąsiadowi ostatnie kroplówki. Śmigiełko. Typ kobiety który lubię. Pytam grzecznie kiedy mam wypełnić ten pojemniczek na szczyny. A ona na to że rano, najlepiej koło 5 bo o 6 zabierają do badania. Mówiąc to wychodziła z pokoju. Po chwili wraca i mówi. ALE MOCZEM proszę go wypełnić. Nie MIŁOŚCIĄ. Mało nie zemdlałem. Real foto
olaf-olsen - Mircy jaka #!$%@? akcja. Jak część z was wie leżę w szpitalu. Dwa dni te...

źródło: IMG_4514

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
@olaf-olsen: Nie. Po prostu uważam, że istnieją pewne zawody, w których brudnopisanie na skórze nie budzi zaufania potencjalnych klientów (w tym przypadku pacjentów). Nie ujmując nic ewentualnemu profesjonalizmowi pani ze zdjęcia.
  • Odpowiedz