Wpis z mikrobloga

@ReggieNoble: Okres przejściowy. Rok dwa i będziesz zadowolony z tego, że stanąłeś twarzą w twarz z prawdą. Boleć będzie, ale przejdzie. Ja gdyby nie terapia (striggerowana nadużywaniem substancji różnych), pewnie nie miałbym przesilenia i epizodu półrocznego L4 w robocie z powodu rozsypania mi się relacji i zdrowia. Teraz po 1.5 roku jest zajebiście. Powodzenia.
  • Odpowiedz
  • 0
@white_cap123 Teraz mój największy problem to kasa, bo pracodawca mi zagroził że jak wezmę L4 zamiast bezpłatnego na czas terapii to mnie zwolnią. Zdesperowany chwilę po dłuższym ciągu, będąc na początku terapii i nie myśląc jeszcze racjonalnie - zgodziłem się. Później terapia zaczęła dobiegać końca i żałowałem że podpisałem ten bezpłatny. Zostałem przez pracodawcę oszukany, zrobiony jak frajer i teraz już nic nie mogę z tym zrobić, zostałem bez jakiegokolwiek dochodu
  • Odpowiedz
  • 1
@white_cap123: Tak samo miałem. Abstynencja to same plusy. Mam nadzieję że za dwa lata moja sytuacja finansowa będzie już stabilna i będę na +. W końcu zostało mi tylko 10 miesięcy z 2 z przodu.
  • Odpowiedz