Wpis z mikrobloga

@Wezwoguleicstont: Nie znam się aż tak na siłowni, ale kiedyś czytałem o takim czymś jak periodyzacja, w której dzieliło się przygotowanie pod konkretny cel na makro, mezo i mikrocykle więc stwierdziłem, że takie słownictwo nie jest błędne. Ja długofalowo aktualnie nie bardzo mogę dokładnie planować, ale te 2 tygodnie to dla mnie taki najkrótszy cykl treningowy w zasadzie i jedyny, którego długość mam na sztywno określoną XD Reszta zależy od kolei