Wpis z mikrobloga

Rozładował mi się akumulator w starym rzęchu (porzuciłem go na zimę i nie miałem czasu nawet na niego zerknąć). Teraz, co oczywiste, okazało się, że padł akumulator. Nie da się go naładować zwykłym prostownikiem, więc doczytałem, że potrzebuję tranzystorowego. Kupiłem taki i chyba się ładuje. Jak długo może się ładować? 12v i 5A. Po jakim czasie orientacyjnie przejść na typowy procesorowy prostownik? Samochód to spory sedan klasy E #samochody #motoryzacja #pytanie
  • 16
  • Odpowiedz
@VanGogh: możliwe, jednak rodzaj prostownika nie ma znaczenia. Jeśli Twój aku się ładuje na tranzystorowym to będzie ładował się też na klasyczny. Najlepiej dokończyć proces ładowania na tym, na którym zacząłeś
  • Odpowiedz
  • 0
@kapslusz: Ale tranzystorowy nie wyczuje, kiedy akumulator będzie naładowany? Czy się mylę?

Procesorowy z Lidla nie ładuje, a tranzystorowy (5kg) ładuje i już świecą się ikonki i palą światła. Problem mam z immobiliserem...
  • Odpowiedz
@VanGogh: wskrzesić tak ale nie użytkować. Jak miałeś go głęboko rozładowany przez dłuższy czas to śmietnik. A ile ma się ładować zależy od pojemności i pi razy drzwi można to obliczyć prostym mnożeniem.
  • Odpowiedz
@VanGogh: lepiej byś wyszedł na tym jakbyś kupił nowy akumulator. ten i tak pewnie jest śmietnikiem i szkoda go nawet ładować, a wykosztowałeś się na prostownik a wraz będziesz musiał kupić nowy
  • Odpowiedz
  • 0
@r5678: Lubie takie zabawy. W każdym razie odłączyłem prostownik tranzystorowy, podłączyłem ten z Lidla i akumulator się ładuje. Zobaczymy co będzie koło 24 ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
  • 0
@kapslusz: Ładowanie tranzystorowym od 0V przez jakieś 8h, a później jakąś zabawką z Lidla. Wszystko pięknie działa.

Pojawił się problem z immobiliserem szeroko opisywany w internecie. Podobno serwisy sobie z nim nie radzą, a pomaga tylko wymiana akumulatora. U mnie wystarczyło podłączyć OBD i wykasować wszystkie błędy.
  • Odpowiedz