Wpis z mikrobloga

Te 27lat życia ciągle myślałem, że cos osiągnę, coś się samo odmieni, że jestem wartościowy ale fakty są takie że jestem najgorszy, nie dam sobie rady w życiu w żaden sposób. Czas się z tym pogodzić i przestać żyć marzeniami, że będzie lepiej. Jestem po prostu #!$%@?, nic nie potrafię ale długi czas wierzyłem i tak że będzie dobrze. Jestem gorszy od innych i koniec #przegryw
  • 13
  • Odpowiedz
@Fishwater: a tam #!$%@?. A ja majac jescze 27 lat zarabialem troche wiecej niz minimalna, a teraz jestem krolem zycia. Ale musisz cos robic a nie narzekac na wykopie xD
  • Odpowiedz
  • 1
@artur-warszawa tak ale to jest przerażające, i co że niby tylko ja miałem na to wszystko wpływ? Coś poszło ewidentnie nie tak, ja widzę jak żyją moi znajomi, może jesteśmy po prostu nieudacznikami i tak nam było pisane
  • Odpowiedz
@artur-warszawa: na start praca nad charakterem, pewnosc siebie, blyskotliwosc, otwartosc na nowe kontakty, zartowanie, nieprzejmowanie sie #!$%@?. Kolejno zadbanie o zdrowie, dobrze sie ubrac (nie znaczy drogo), fryzjer etc. Potem poszukanie jak robic sensowny szmal, np przebranzowienie/wyjazd. No ale trzeba miec checi. Ja oczywiscie nie bylem przegrywem wiec mialem latwiej xD
  • Odpowiedz