Wpis z mikrobloga

ale przecież nikomu z pisu nic się nie stanie


@johny-kalesonny: nikt tak nie mówi, już szykujecie strawmany. Jakieś kmioty dostaną wyroki tak jak np. za afery Rywina znaleźli kozły ofiarne, które po paru latach mogły wrócić do normalnego życia. Mówimy o tym, że do pierdla powinien iść i pinokio i kaczor i 70 milionow i tourette i granatnik i zero i ten od respiratorow od handlarza z bronia, a może i
Ja bym w ogóle nie obraził się na czapę, ale w tym kraju nawet komunistów nie rozliczyli.


@LifeReboot: Ale to jest właśnie takie sranie, z założeniem że świat się nie zmienia przez 40 lat. Mamy zupełnie inną sytuację polityczną i inne warunki, a niektórzy to z miłością spłycają "A #!$%@? TO WSZYSTKO TO SAMO PANIE, #!$%@?"
W ogóle czekam na moment, aż tak jak w przypadku wyniku Konfederacji w wyborach, rzeczywistość pozamyka mordy takim symetrystom / konfederatom, co chrzanią ciągle "ale przecież nikomu z pisu nic się nie stanie"

()


@johny-kalesonny: wtedy będzie: gdzie wasza demokracja?! Dorwaliście się do władzy i atakujecie opozycję!