Wpis z mikrobloga

@sylwke3100: wątpię żeby robili to fizycznie na miejscu. Sygnał puszczają przez sieć, to lepsze rozwiązanie i bezpieczniejsze


@FENOMENALNY_CZARODZIEJ: Przecież tu wystarczy odpowiednie mocne radio. Tyle. Do tego tak jak mówię - to nie jest żadna tajemnicza technologia i może to zrobić dzieciak z radyjkiem za 80 zł
  • Odpowiedz
@sylwke3100: ale pozostanie ślad użycia na miejscu czy nie pozostanie bo to jest pytanie. Oczywiście że mogli nawet się włamać do dyspozytorni i zrobić to na miejscu ale mnie zastanawia czy to luka w systemie i robią ataki hakerskie czy robi to skoordynowana siatka agentów którzy fizycznie z radyjka puszczają sygnały w odpowiednich momentach.
  • Odpowiedz
@FENOMENALNY_CZARODZIEJ: Po co się gdzieś włamywać skoro tak jak mówię - to jest nieszyfrowanie, niezabezpieczone połączenie na publicznej częstotliwości. Już wcześniej długo przed wojną były akcje że w jakimś miejscu ktoś masowo nadawał i zatrzymywał pociągi w taki sposób.

Wina jest wyłącznie PKP bo w 21 wieku nie korzysta z cyfrowej komunikacji radiowej. To k---a dzieciaki wysyłając komunikatorem śmieszne obrazki mają większe bezpieczeństwo.
  • Odpowiedz
@FENOMENALNY_CZARODZIEJ: Tu nie ma nic kwestia spółek bo za to odpowiada PKP PLK i to ona narzuca WYMOGI jakie są potrzebne by pociąg mógł wyjechać na tory i przewoźnicy MUSZĄ się do tego stosować. PKP zaczęło inwestowanie w GSM-R (cyfrowa komunikacja) Ale coś ich zastopowało a ponoć nawet premie za to wzięli.
  • Odpowiedz