@KingaM: Co masz na myśli mówiąc bardziej prawdziwa? Ukrywanie się za swoją strefa komfortu to coś normalnego, czemu uważasz że powinnaś coś zmieniać? Podstawa to samoakceptacja, żyj w zgodzie sama ze sobą, nie musisz pokazywać całemu światu swojej wrażliwości szczególnie że w tych czasach jest ona raczej wadą niż zaletą.
@Zielonkahere: N tym polega dojrzewanie - akceptujesz siebie w pełni - swoje słabości również. Stajesz się prawdziwą istotą ludzka wraz ze swoimi wadami jak i zaletami. Sztuczność, maski oraz inne mechanizmy obronne ego inni ludzie dostrzegają, nie dasz rady uciekać od siebie samego przez całe życie.
Proces indiwidualizacji C G Junga o takim dojrzewaniu właśnie jest
Przecież w realnym życiu to ja muszę być tą silną, niezależną kobietą, która radzi sobie ze wszystkim sama
@KingaM: Zastanawia mnie czasem, jak same myślicie o tej silno-niezależności. Z jednej strony wydaje się, że zinternalizowałyście to w dużej mierze i są to pożądane cechy, z drugiej... Te same środowiska, które promują wizję iż kobieta to musi być twardą macho, zwalczają i wyśmiewają niebieskich macho... To jest trochę dziwne.
Z jednej strony promuje się pojęcie "toksycznej męskości", z drugiej bardzo analogiczną, silną postawę wpaja się Wam. Najpierw zamęcza świat opiniami, jak szkodliwe jest to "bycie silnym", a zaraz potem słodkim głosikiem mówi się, jak wspaniale jest "być silną"...
Ciekawe.
@Falcon: Ponieważ ta woke kultura "propagowania feminizmu" to tak naprawdę propaganda cech męskich, a cechy kobiece uwazane są za słabość. Stąd siła i niezależność są podkreślane jako wazne dla kobiet,
Ale może właśnie przez ironię i sarkazm uda mi się zdobyć choć odrobinę uwagi i zainteresowania innych. Może dzięki temu poczuję się mniej samotna i znów uwierzę, że jestem kimś wartościowym.
#policja szeregi policji w Oławie zasilone nowym narybkiem, na zdjęciu Maciej, Nikola i Wanessa. Złole z oławskich przedszkoli oraz podstawówek muszą się mieć na baczności xd
Proces indiwidualizacji C G Junga o takim dojrzewaniu właśnie jest
@KingaM: Zastanawia mnie czasem, jak same myślicie o tej silno-niezależności. Z jednej strony wydaje się, że zinternalizowałyście to w dużej mierze i są to pożądane cechy, z drugiej... Te same środowiska, które promują wizję iż kobieta to musi być twardą macho, zwalczają i wyśmiewają niebieskich macho... To jest trochę dziwne.
Z jednej
@Falcon: Ponieważ ta woke kultura "propagowania feminizmu" to tak naprawdę propaganda cech męskich, a cechy kobiece uwazane są za słabość. Stąd siła i niezależność są podkreślane jako wazne dla kobiet,
Czyli chodzi tylko o atencję. Nie zaśmiecaj tagu.
@KingaM: ha, ha