@goferek kilka lat temu wybrałem się na duże zakupy. bujana po sklepie z koszem. podchodzę do kasy, stoi ok 8 osób, w połowie matka z dzieckiem i dziecko jak to dziecko szuka czegoś ciekawego do ogarniania. nagle to dziecko krzykiem:
-Maaaamoooo Widzisz?
-Co takiego (z lekkim uśmiechem kryjącym zażenowanie z krzyku tegoż bachora)
źródło: comment_bWnnLu7eY0CMsiJ7Z8pd2iq1lL55GqgS.jpg
Pobierzźródło: comment_Djju92wEp5zQP2NPAoiGFYdMiQQNNnMS.jpg
Pobierz-Maaaamoooo Widzisz?
-Co takiego (z lekkim uśmiechem kryjącym zażenowanie z krzyku tegoż bachora)
http://joemonster.org/art/18130