Wpis z mikrobloga

@graczzzz z UK to zatrzymałem się na UK Garage, miło wspominam nielegale po pubach kończące się wjazdami suk, największą rozjebunde na jakiej byliśmy to psiarskie na koniach rozpędzały i heli latały, kiedyś to były czasy teraz to już po emigracji, dom, firma, żona, dziecko ale wracam pamięcią i wspomnienia są. Trzymajcie się tam.
  • Odpowiedz